Cztery wypadki, cztery zatrzymane prawa jazdy – apel Policji o ostrożność

W trakcie jednego dnia, aż czterech kierowców straciło prawo jazdy za rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego. Ofiarami wypadków byli przede wszystkim piesi i rowerzyści. Policja ponownie apeluje o dołożenie wszelkich starań w zwiększeniu swojej widoczności na drodze oraz rozważną jazdę, szczególnie w rejonach przejść dla pieszych.

Tylko 12 grudnia br. policjanci z Leszna odnotowali cztery wypadki drogowe, których ofiary doznały dotkliwych obrażeń. Trzech z nich ma złamane kończyny. Dwóch z poszkodowanych to piesi przechodzący prawidłowo przez przejścia dla pieszych, rowerzysta oraz pasażerka samochodu. Wypadki miały miejsce na terenie Leszna i okolic, zarówno za dnia jak i o zmierzchu.Policjanci zatrzymali wszystkim kierującym, którzy prawdopodobnie przyczynili się do sprawstwa tych zdarzeń, prawa jazdy. O tym na jak długo zostaną im zatrzymane dokumenty oraz jak wysoka będzie kara zadecyduje sąd.

To nie pierwsze tego typu zdarzenia drogowe w ostatnich tygodniach. Ofiarami wypadków najczęściej padają niechronieni uczestnicy ruchu drogowego.

Aura pogodowa oraz szybciej zapadający zmierzch, a także niedoświetlone drogi i przejścia dla pieszych negatywnie wpływają na bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Policja po raz kolejny apeluje o zwiększenie swojej widoczności na drodze, zarówno poprzez noszenie prawidłowo wyeksponowanych elementów odblaskowych, TAKŻE W MIECIE! oraz poprzez ubieranie bardziej widocznych ubrań wierzchnich( o ile to możliwe nie w ciemnych, a bardziej jaskrawych barwach).

Rowerzyści winni sprawdzić swoje oświetlenie, czy o zmierzchu ich pojazdy są widoczne zarówno z przodu, jak i z tyłu.

Wszyscy uczestnicy ruchu zobowiązani są do zachowanie wszelkiej ostrożności wpływającej na bezpieczeństwo własne i innych użytkowników dróg. Dlatego piesi! – nie wchodźmy pod koła nadjeżdżających samochodów, a kierowcy – zdejmijcie nogę z gazu szczególnie w rejonach przejść dla pieszych.

Monika Żymełka

źródło: leszno.policja.gov.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*