Kolorowe ptaki i ciężka praca hodowcy

Gdy rozmawia się z Mieszkiem Kumolką, już na pierwszy rzut oka możemy zorientować się, że mamy do czynienia z prawdziwym pasjonatem. Hodowca ptaków z Rydzyny postanowił podzielić się z nami swoimi zainteresowaniami. Jego opowieść o ptakach, zwłaszcza o papugach, pozwala stwierdzić, że p. Kumolka zna się na tym, co robi i o czym mówi.

Opieka nad ptakami rozpoczęła się już we wczesnym dzieciństwie. Mieszko wspomina, że już jako młody chłopiec uczestniczył w spotkaniach hodowców gołębi i drobiu. „Tego typu ptaki nie chwyciły mnie za serce. Dopiero, gdy w wieku dwunastu lat trafiłem na hodowcę egzotyki i zobaczyłem kolekcję amadyn i astryldów z Australii oraz Afryki, wiedziałem, że to ten rodzaj ptaków chcę hodować” – opowiada. Od tego momentu rozpoczęła się jego przygoda z ptakami, która trwa aż do dzisiaj. Właśnie wtedy młody Mieszko postanowił zakupić pierwsze okazy egzotycznych ptaków. Nabył dwie pierwsze pary zeberek australijskich i zaczął edukować się na temat egzotycznych ptaków.

Młody Mieszko z fascynacją czytał i szukał informacji na temat awifauny*. Do tej pory uczy się nowych rzeczy na temat egzotycznych ptaków. Trwa to już trzydzieści lat, ale dopiero od szesnastu lat (czyli po tym, jak zamieszkał w Rydzynie). Wtedy postawił na działce pierwsze woliery, czyli pomieszczenia przeznaczone do hodowli ptaków.

Obecnie posiada aż czternaście wolier ogrodowych i sześć pomieszczeń do zimowego chowu ptaków. W jego kolekcji znajduje się od czterdziestu do nawet stu osobników ptaków egzotycznych. Mieszko Kumolka chętnie opowiada o swoich zwierzętach. Większość jego ptaków to papugi, które w naturalnym środowisku występują w Australii i Azji. Są to gatunki, przystosowane do naszych warunków atmosferycznych, ponieważ od wielu pokoleń zajmowali się nimi europejscy hodowcy.

Obecnie możemy zobaczyć aleksandretty chińskie, łąkówki turkusowe, szkarłatki królewskie, rozelle królewskie, pasogłówki, księżniczki słoneczne oraz zeberki australijskie. Ptaki wyglądają tak samo pięknie i egzotycznie, jak brzmią ich nazwy.

Mieszko przyznaje, że praca hodowcy oznacza ciągle pogłębianie wiedzy na temat ptaków. Wykazuje jednak zdrowy rozsądek. „Hobby mam w takich rozmiarach, które pozwalają mi na dobrą opiekę nad podopiecznymi” – przyznaje. Dlatego nie raz zrezygnował z hodowli pewnych nowych gatunków na rzecz zajmowania się tymi, które już zna i na temat których posiada wiedzę. Ponadto ciągle dowiaduje się nowych rzeczy, związanych z nimi. Czyta specjalistyczną prasę oraz publikacje na temat swoich ulubionych gatunków.

Korzystanie z niesprawdzonych publikacji może przynieść zwierzętom więcej szkody niż pożytku, dlatego szuka wiedzy w kompendiach, opracowanych przez osoby kompetentne. Chce przecież jak najlepiej dla swoich podopiecznych. Radzi to samo każdemu początkującemu miłośnikowi egzotyki. Podkreśla, że w publikacjach często przewijają się błędne informacje na temat hodowli, co wynika z pobieżnej wiedzy teoretycznej na temat egzotycznych ptaków. Zamieszczone informacje często pochodzą jeszcze z XIX wieku i dziś już straciły na aktualności.

P. Kumolka nie zostawia swojej wiedzy tylko dla siebie. Chętnie gości u siebie dzieci z przedszkola, czy uczniów okolicznych szkół. Próbuje zapoznawać dzieci ze swoim hobby, które uważa za świetną alternatywę dla zajęć przy komputerze. Kolorowe ptaki przykuwają wzrok i sprawiają wrażenie, że znajdujemy się w bajkowej krainie. Możliwe jest więc to, że znajdą się młodzi adepci hodowli egzotycznych ptaków.  (kz)

 


*Awifauna (za Encyklopedią PWN) to (1) ogół ptaków (latających i nielatających) w szerokim znaczeniu (globalnym), (2) wszystkie ptaki występujące na określonym obszarze geograficznym stale lub okresowo (np. awifauna Polski, awifauna lęgowa, przelotna, zimowa) oraz (3) wszystkie ptaki w danej jednostce ekologicznej (biocenozie, ekosystemie, np. dąbrowie, ekosystemie wodnym). Nazwa pochodzi od łac. avis ‘ptak’ i Fauna rzymska bogini pól i lasów’.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*