Mikołajki – Felieton

6 grudnia kojarzy się przede wszystkim z imieninami najsympatyczniejszego świętego – Mikołaja. To też okazja do obdarowywania się drobnymi upominkami. Prezenty wręczają sobie nie tylko rodzina i przyjaciele. Organizowane są również akcje, które wywołują wiele uśmiechów na twarzach obdarowywanych. Najczęściej dzieci.



Tradycja prezentów na Mikołaja ma swój początek u biskupa, pomagajacego najbiedniejszym mieszkańcom swojego miasta. Dziś, choć Święty już dawno porzucił biskupi płaszcz i przybrał pozę usmiechnietego staruszka w czerwonej czapce, nadal kojarzy się z kimś niezwykle hojnym.


Święty Mikołaj odwiedza przedszkolaków i uczniów, choć ci starsi sami również angażują się w pomoc przy wreczaniu prezentów. Świetnym przykładem jest Młodzieżowa Rada Miasta Rydzyny, której członek Bartek Adamczak towarzyszył Burmistrzowi podczas przekazywania upominków zuchom z Dąbcza.


Lubimy pomagać. Lubimy czuć się potrzebni innym ludziom i mieć wpływ na poprawę czyjejś sytuacji. To bardzo ludzkie, stąd popularność akcji charytatywnych. Wciąż chętnie angażujemy się w projekty typu Szlachetna Paczka.

Mikołajki to także okazja do wspólnego spędzenia wolnego czasu. 6 grudnia w tym roku przypada w niedzielę. W Rydzynie tego dnia będzie zorganizowany Jarmark Świąteczny, który jest okazja nie tylko do zakupów, ale i bycia razem. 🙂


W Mikołajki ujawnia się to, co w nas najlepsze. Stajemy się życzliwi dla innych, chętni do pomocy i często hojni. Dobrze by było, gdyby taka atmosfera trwała cały rok.

A Wy, drodzy czytelnicy, jak spedzacie Wasze Mikołajki? Może podzielicie się z nami swoimi doświadczeniami? 🙂

Zdjęcie z Mikołajek w Gromadzie Zuchowej: Pracowite Mrówki

Katarzyna Zmysłowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*