Archiwa tagu: festyn rydyzna

Dzień dziecka w SOSW w Rydzynie

Kolejna impreza z okazji Dnia Dziecka za nami. Ekipa Waldemara Ratajewskiego przygotowała zabawę dla dzieci z Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Rydzynie. Udało się zachować wysoki poziom i uczestnicy wrócili do domu zadowoleni.

Największą atrakcją był dmuchańce od Tumko Team. Dzieci chętnie korzystały z obiektu i spędzały na nim dużo czasu. Oprócz tego pojawiła się straż pożarny, a także Policja. Wielkim zainteresowaniem wśród chłopców cieszył się JOHN DEER, którym przyjechał Grzegorz Skóra Skórski. Wszystko w rytmach muzyki od zespołu EMARO

Podziękowania należą się p. Waldemarowi Ratajewskiemu oraz sponsorom: Elitte Food, RSP Przybiń, Bogumił Prałat, Koło Łowieckie Diana z Ponieca, Roman Stróżyński, 4LAN,Libra Polska, Nerta, Sklep Wiola, Granit z Pawłowic, Kornel Malcherek, Cukiernia Piotr Lisiak. SmakMak, powiat leszczyński

Zapraszamy do oglądania filmiku video i galerii zdjęć:

« 1 z 9 »

 

Rodzinny festyn w szkole [VIDEO]

31 maja odbył się festyn rodzinny “Bądźmy razem”. Uczniowie, nauczyciele, rodzice spotkali się na szkolnym boisku.

Festyn  miał na celu zebrać fundusze na zakup mundurów i butów ułańskich dla pocztu sztandarowego Szkoły Podstawowej im. 17 Pułku Ułanów Wielkopolskich w Rydzynie udało się zebrać ponad 10.000 zł. Najważniejsze jest jednak to, że można było pobyć razem.

Wszyscy stanęli na wysokości zadania!

« 1 z 8 »

Koncert kolęd w kościele w Rydzynie

27 stycznia odbył się koncert kolęd. Było to wyjątkowe wydarzenie. Parafianie nie tylko spotkali się, by pośpiewać, ale i mogli zobaczyć ciekawą inscenizację.

Ksiądz Konrad Rapior ma rockową duszę, dlatego oprócz działalności z Pinokio Brothers, współtworzy zespół The Kopernix. Nie dziwi więc, że była moc. Również inscenizacja robiła wrażenie. Wszystko wyszło ciekawie i naturalnie.

Kościół był wypełniony po brzegi.

 

foto: Parafia Rydzyna

Pomoc Kacprowi w wyścigu ze śmiercią

Kacper Bojański ma trzydzieści lat.  Ma rodzinę, pasję i przyjaciół. Zanim dowiedział się, że ma raka, żył tak jak rówieśnicy. Skończył studia i rozpoczął dorosłe życie z nadzieją na realizację marzeń.

“11 listopada to święto Niepodległości. Tego dnia w 1987 roku przyszedłem na świat. Ja – Wojownik, ale by się o tym przekonać, musiałem poczekać 28 lat” – zdradza Bojański, wiedząc, że przeciwnik nie jest łatwy. Rak wątrobo – komórkowy można wyleczyć, jednak wymaga to dużego nakładu finansowego.

W pomoc Kacprowi, który już od dwóch lat walczy z chorobą, zaangażowała się również nasza społeczność. 28 stycznia w hali sportowej w Rydzynie został zorganizowany festyn.

Również sekcje taneczne ROK – ZTL Moraczewo oraz Cheerleaderki, wsparły swoimi występami festyn, a sekcja plastyczna przekazała prace na licytację.
Udało się uzbierać 15 067 złotych. Nie wystarczy to jednak na pokrycie całości kosztów leczenia.  Brakuje jeszcze około 40 tys.zł.

Zachęcamy do dalszego wspierania Kacpra. Można wpłacić pieniądze na konto:
Fundacja Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym ,,Kawałek Nieba”
Bank BZ WBK
31 1090 2835 0000 0001 2173 1374
Tytułem: ,,1241 pomoc dla Kacpra Bojańskiego”.

Istnieje także możliwość przekazania 1% podatku dla Kacpra. W formularzu PIT-u należy wpisać  KRS 0000382243

Więcej szczegółów zarówno na temat możliwości pomocy, jak i historii choroby samego Kacpra, można znaleźć na stronie https://www.kawalek-nieba.pl/kacper-bojanski/.

« 1 z 6 »

Festyn w Przybiniu

W Przybiniu ludzie potrafią się bawić, co udowodnili to podczas festynu, który odbył się w minioną sobotę. Organizatorzy: Koło Gospodyń Wiejskich w Przybiniu, Waldemar Ratajewski i wszyscy zaangażowani  zapienili atrakcje dla wszystkich.

Dla najmłodszych były dmuchańce, cukrowa wata i mnóstwo innych rzeczy. Dużym powodzeniem cieszyły się przejażdżki motorem z drugiej wojny światowej. Do zjedzenia za symboliczna złotówkę można było kupić kiełbasę z dziczyzny, bigos, wyroby z drobiu i wiele innych smakowitości. Sporym zaskoczeniem dla uczestników było odmówienie dziesiątki różańca prowadzonego przez proboszcza z Rydzyny

Przed pieczeniem kiełbasek nad ogniskiem można było popatrzeć na gołębie, które później zostały wypuszczone. Chętni mogli je nawet dotknąć.

Oprócz tego było jeszcze wiele innych atrakcji, które umilały zabawę trwającą do późnych godzin nocnych.

« 1 z 7 »

zdjęcie z lotu ptaka :D. Przybył