Archiwa tagu: osp rydyzna

Sprzątali mogiły w lesie pod Rydzyną

W lesie pod Rydzyną, pomiędzy drogą krajową nr 5 a torami kolejowymi Leszno – Wrocław znajduje się pomnik upamiętniający miejsce największej zbrodni niemieckiej dokonanej w regionie leszczyńskim.
W czasie II wojny św. hitlerowcy zamordowali w tym miejscu co najmniej 339 obywateli różnych narodowości, przede wszystkim jednak mieszkańców Leszna i Powiatu Leszczyńskiego. W 1958 r. w kilku miejscach lasu dokonano ekshumacji i ciała przeniesiono do mogiły przy cmentarzu w Lesznie. Nie są to zapewne jedyne miejsca mordów i jest wielce prawdopodobne, że również w innych częściach lasu spoczywa wiele ofiar nazistowskiego terroru.
Później w miejscu trzech zbiorowych mogił postawiono pomnik, przy którym odbywały się okolicznościowe uroczystości. Z czasem miejsce stało się zapomniane, zaniedbane i trudne do znalezienia. W 2009 roku strażacy-ochotnicy Mariusz Walkowiak z Rydzyny oraz Marek Rybiński z Dąbcza zmobilizowali miejscowe jednostki OSP i rozpoczęli akcję sprzątania terenu wokół pomnika. W akcję od początku włącza się obecny wiceburmistrz, Łukasz Bartkowiak.
Jest z nimi również jedyny pamiętający tamte wydarzenia, urodzony przed wojną Janusz Rybiński z Dąbcza, który od wielu lat interesuje się tym miejscem i wspiera działania mające na celu zachowanie pamięci o pomordowanych.
Do działania włączyli się samorządowy powiatu i gminy, którzy także pomagają w pracach porządkowych. Akcja powtarzana jest co roku przed Świętem Zmarłych. Jej organizatorami są Mariusz Walkowiak,  Kornel Malcherek, Radosław Buchwald i Marek Rybiński. Pod pomnikiem również w tym roku został złożony okoliczny wieniec i zapalony znicz.
W sprzątanie włączyli się w tym roku strażacy jednostek OSP z gminy Rydzyna, OSP Dąbcze, harcerze z 10 drużyny “Włóczykije”, burmistrz Kornel Malcherek.
W lasach rydzyńskim i dąbieckim mordów dokonywano już od pierwszych tygodni okupacji niemieckiej. Z leszczyńskiego więzienia sądowego przy Placu Kościuszki (wówczas Hindenburg Platz), najczęściej w nocy, ciężarówkami przewożono po 15-20 więźniów. Nie zachowała się żadna ewidencja rozstrzeliwanych, nie sporządzano aktów zgonów. Ci ludzie mieli zniknąć bez śladu, zginąć bez udowodnienia jakiegoś przewinienia i oficjalnego wyroku. Stąd niewiele ofiar można dziś zidentyfikować z imienia i nazwiska. Odtwarzana po wojnie dokumentacja jest szczątkowa i nieprecyzyjna. Wiemy jednak, że wśród 40 zakładników z więzienia w Lesznie rozstrzelanych w październiku 1939 r. był 32-letni Stanisław Wojciechowski z Leszna. Podczas egzekucji 8 listopada 1939 r. życie stracili m.in. dwaj mieszkańcy Leszna Teofil Neuman (lat 37) i Ignacy Wolniewicz. W dniu 28 listopada zginął Maksymilian Cholewa z Grodziska pow. leszczyński. W listopadzie 1939 r. zamordowani zostali również m.in.: Marian Karolewski z Rydzyny (lat 27) i Wojciech Ratajczak z Krzemieniewa (lat 57). Spośród tych, którzy znaleźli się w leśnych grobach do końca 1939 r. znani są z imienia i nazwiska: Jan Matuszak (lat 52), Wiktor Grycz (lat 49), Antoni Konopka (lat 26), Ludwik Orzałkiewicz (lat 46), Feliks Poloszyk (lat 42), Franciszek Wojtkowiak (lat 44), Józef Wolniewicz (lat 37) i Józef Pabich (wszyscy z Leszna) oraz Franciszek Orzałkiewicz z Gronowa (lat 40), Marian Gbiorczyk z Kątów (lat 17) i Franciszek Piotrowski z Kleszczewa. W styczniu 1940 r. śmierć ponieśli tam wśród wielu innych: Ignacy Lewandowski (lat 35) i Stanisław Kasperski (lat 19), obaj z Leszna. W lutym zginął kolejny mieszkaniec Leszna Ignacy Wojdowski (lat 28) oraz Feliks Cichoszewski (lat 22) z Popowa pow. leszczyński. Nie ustalono dokładnych dat zamordowania w 1940 roku leszczynian: Franciszka Frąckowiaka (lat 51) i Karola Majewskiego (lat 41). Znane są co najmniej dwa przypadki szczęśliwie ocalałych z pogromów. Nocą 9 listopada 1939 r., wśród 15 więźniów wywiezionych z leszczyńskiego więzienia do rydzyńskich lasów był Czesław Fabiańczyk, mieszkaniec Ziemnic w gminie Osieczna. W lesie polecono im zejść z samochodu i ustawić się w piątki, trzymając się za ręce. Fabiańczyk był w ostatniej piątce. Przy jej formowaniu ociągał się udając, że robi coś przy bucie. W pewnym momencie skoczył w gęsty las i choć ranny w rękę, zdołał uciec i w ukryciu przeżyć wojnę. Drugim był rolnik z Leszna Antoni Majorek, który od egzekucyjnej salwy został jedynie ranny i po odejściu zbrodniarzy zdołał wydostać się z dołu śmierci spod innych ofiar. Życie zawdzięczał spóźnieniu się na miejsce stracenia grabarzy, którzy mieli przysypać mogiłę. 24 kwietnia 1966 r. w miejscu masowym grobów uroczyście odsłonięto pomnik.
Instytut Pamięci Narodowej prowadził śledztwo w sprawie tych zbrodni, które jednak w lipcu t.r. zostało umorzone wobec niewykrycia sprawców.

 

« 1 z 3 »

źródło: Jarosław Wawrzyniak

Kolejna plama oleju w Rydzynie

7 września po 22 w Rydzynie zawyła syrena na straży pożarnej. Okazało się, że powodem wezwania była plama oleju, tym razem dosyć sporych rozmiarów.

Początek plamy znajdował się przy skrzyżowaniu ulic Jana  z Czerniny i Konopnickiej. Wyciec ciągnął się do ulicy Poniatowskiego. Tam, przed samym rondem, był koniec oleju.

Tym razem sprawca był na miejscu zdarzenia i mógł złożyć określone wyjaśnienia. OSP Rydzyna zneutralizowała substancje,  po chwili na miejsce przyjechała Policja.

 

Pożar na ul.Poniatowskiego w Rydzynie

18 lipca w godzinach wieczornych wybuchł pożar na ul. Poniatowskiego w Rydzynie. Ogień zajął garaż i pobliski budynek mieszkalny.

Właścicielom udało się wypchnąć samochód z garażu. Obyło się bez ofiar i konieczności wzywania karetki. Lekkiemu zatruciu uległy trzy osoby. Wystarczyło jednak podanie tlenu.

Zagrożone pożarem były także sąsiadujące budynki. Po opanowaniu ognia strażacy przystąpili do sprawdzenia ewentualnych źródeł ognia w dachu i elewacji budynku mieszkalnego.

Na miejsce skierowano jednostki  z Leszna i z Rydzyny. Pojawiło się pięć zastępów straży pożarnej.

« 1 z 3 »

 

 

video: facebook.com

Pożar pod drzewami

Czujność nastolatek przechodzących aleją Kasztanową prawdopodobnie uchroniła przed większym pożarem.

Dziewczyny przechodząc, zauważyły płomienie pod drzewami na łące w Kłodzie. Jak nam relacjonowały, gdy podeszły bliżej i zobaczyły ogień, postanowiły zawiadomić straż pożarną.

Dyspozytor nie przyjął od razu zawiadomienia, tylko kazał poszukać kogoś dorosłego, ponieważ  były niepełnoletnie. W pełni opanowane udały się jak najszybciej w kierunku ogródków  działkowych, gdzie  udało im się znaleźć pełnoletnią osobę.

Na miejsce przybyły jednostki straży z Rydzyny i Leszna, które szybko uporały się z ogniem.

Kolizja z motocyklem w Nowej Wsi

W środę 06.06. o godzinie 6:08  jednostka OSP Dąbcze została zadysponowana do potrącenia motocyklisty w miejscowości Nowa Wieś. Na miejscu zdarzenia okazało się że doszło do zderzenia motocyklu z samochodem osobowym. Kierowca jednośladu został zabrany do szpitala na badania. Na miejscu działały zastępy z OSP Dąbcze, JRG Leszno oraz ZRM i Policja.

źródło: OSP Dąbcze

Biwak „I ty możesz pomagać innym.”

Organizatorem biwaku: „I ty możesz pomagać innym” był Miejsko – Gminny Zarząd Ochotniczych Straży Pożarnych w Rydzynie. Uczestnicy wydarzenia, czyli harcerze z 10 DH “Włóczykije”, uczniowie Szkoły Podstawowej im. Armii Krajowej w Kaczkowie z siedzibą w Rojęczynie i Szkoły Podstawowej im. Tadeusza Łopuszańskiego w Dąbczu spotkali się na terenie drugiej z wymienionych placówek oświatowym.

Podczas spotkania młodzież nie tylko świetnie się bawiła i zintegrowała, ale również wykształciła odpowiednie nawyki, związane z ochroną przeciwpożarową i pierwszą pomocą. Dzieci uczyły się samodzielności i radzenia sobie w – czasem – trudnych sytuacjach. Było nie tylko ciekawie, ale i wymagająco, ponieważ na uczestników imprezy czekały interesujące wyzwania.

Organizatorzy dziękują za wsparcie, takim instytucjom, jak:  „ Urząd Miasta i Gminy Rydzyna, Miejsko Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej w Rydzynie, OSP w Rydzynie i Dąbczu, PSP w Lesznie, Szkoła Podstawowa im. Tadeusza Łopuszańskiego w Dąbczu. Bez nich nie udałoby się zrealizować biwaku.

 

Dym spod maski

Obok stacji paliw Orlen w  Dąbczu miało miejsce zagrożenie pożarowe. Na parkingu w samochodzie osobowym wydobywał się dym spod maski.  Szybka reakcja pozwoliła na uniknięcie tragedii.

Zaalarmowane zostały dwie jednostki OSP Rydzyna i JRG Leszno, które przystąpiły do akcji. Jak się okazało, zapaliła się podbitka termiczna osłaniająca układ wydechowy.

Na szczęście przybyli na miejsce druhowie szybko opanowali sytuację.

Pożar samochodu w Rydzynie

Nad ranem na placu Dąbrowskiego w Rydzynie miał miejsce pożar samochodu. Do pojazdu przyjechały jednostki OSP Rydzyna oraz JRG Leszno, które ugasiły ogień.

Póki co, nieznane są przyczyny pożaru.

foto: OSP Rydzyna

Narada z Komendantami Gminnymi, Naczelnikami OSP i pracownikami UG

25 października 2017 roku Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Lesznie zorganizowała cykliczną naradę kierownictwa komendy z komendantami gminnymi ochrony przeciwpożarowej z terenu powiatu leszczyńskiego, naczelnikami jednostek OSP z KSRG oraz pracownikami prowadzącymi sprawy ochrony przeciwpożarowej w urzędach miast i gmin oraz gmin. Podczas spotkania przedstawiono zagadnienia dot. działalności operacyjnej, w tym między innymi analizę czasów operacyjnych, harmonogramy ćwiczeń, terminarz zawodów sportowo-pożaniczych w poszczególnych gminach.
W dalszej części narady omówiono szkolenia druhów ochotników przeprowadzone w 2017 r. oraz plany szkoleniowe na rok 2018. Podsumowano również przeglądy sprzętu silnikowego przeprowadzone w 2017 r. oraz przypomniano zasady rozliczania dotacji finansowych na KSRG. Na koniec głos zabrał Prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Lesznie, który przedstawił zagadnienia związane z bieżącą działalnością Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu naszego powiatu.
Tekst: st. kpt. Marcin Wysokiński
Zdjęcia: Dariusz Talarczyk

 

źródło: lesznopsp.wlkp.pl

Wypadek pod Robczyskiem

21.10 strażacy z OSP Dąbcze w godzinach popołudniowych zostali zadysponowani przez SKKM w Lesznie do wypadku drogowego dwóch pojazdów osobowych na trasie Robczysko-Poniec.

“Po dojeździe na miejsce zastaliśmy jeden samochód na drodze, a drugi na dachu w pobliskim rowie” – tłumaczą.

W zdarzeniu poszkodowane zostały 3 osoby, które zostały zabrane do szpitala.

W działaniach uczestniczyły także jednostki: OSP Pawłowice, OSP Poniec, JRG Leszno oraz JRG Gostyń.

 

 

źródło: facebook.com/Ochotnicza-Straż-Pożarna-w-Dąbczu

Strażacy nadal usuwają skutki Ksawerego

Mimo że orkan Ksawery przeszedł w nocy z czwartku na piątek, nadal usuwane są jego skutki. 9.10. strażacy z OSP Rydzyna zostali zadysponowani do wiszącego konaru drzewa.

Strażacy usuwali skutki działań Ksawerego w Kłodzie, Rydzynie, na placu zabaw oraz Alei Kasztanowej. Działania prowadzone były z pomocą drabiny z JRG Leszno.

źródło: facebook.com/osprydzyna

Zakaz wstępu do lasu w częściach gmin Osieczna i Rydzyna.

Do odwołania obowiązuje zakaz wstępu do lasów w częściach gmin Osieczna i Rydzyna.

W związku z wystąpieniem szkód w postaci wiatrołomów i wiatrowałów, które powstały w wyniku silnych wiatrów w dniu 5 października br. oraz ze względu na występujące zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi, nadleśniczy Nadleśnictwa Karczma Borowa wprowadził okresowy zakaz wstępu do lasu. Obszar objęty zakazem wstępu obejmuje kompleks lasu między drogą krajową nr 5 (między Rydzyną a Lesznem) oraz drogą krajową nr 12 (między Lesznem a Kąkolewem).

 

źródło: powiat-leszczynski.pl

Plama oleju w Dąbczu

30.08 po godzinie 8:00  zastęp  GLBARt z OSP w Dąbczu został zadysponowany do usunięcia plamy ropopochodnej w miejscowości Dąbcze. Na miejscu zdarzenia zastali sporą plamę oleju, Wyciek nastąpił z maszyny rolniczej. Działania polegały na zabezpieczeniu odcinka drogi i neutralizacji plamy.

 

źródło: facebook.com/Ochotnicza-Straż-Pożarna-w-Dąbczu

Wypadek, zablokowana DK5 na zjeździe do Rydzyny

Ok godziny 14:00 doszło do groźnego wypadku trzech pojazdów na drodze krajowej nr 5 – na wysokości skrzyżowania  z miejscowością Rydzyna. Poszkodowane zostały dwie osoby, które niezwłocznie zostały odwiezione do szpitala. . Droga jest zablokowana w obydwóch kierunkach. Ruch jest kierowany przez miejscowość Dąbcze.

Więcej informacji udzielił : Oficer Prasowy mł. asp Szymon Kurpisz

 

 

Wielkopolski Strażak Roku 2017 – zgłoś swojego kandydata

Wielki plebiscyt strażacki rozpoczęty! Zgłoś swojego kandydata do prestiżowych tytułów i nagród!

Chcesz wyróżnić strażaka z naszej gminy albo całą jednostkę? – to proste, wystarczy zgłosić to w plebiscycie.

Jak to zrobić?

Zajrzyj na Pełen opis plebiscytu!

KLIKNIJ i zgłoś strażaka do tytułu Strażak Roku 20k17
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: REGULAMIN

źródło: gloswielkopolski.pl