Archiwa tagu: rydzyniak

Rydzyniak Rydzyna z awansem

Pewne zwycięstwo 4-0 i awans do ćwierćfinału Okręgowego Pucharu Polski! -tak można podsumować spotkanie Rydzyniaka ze śnigielską Pogonią.

4P4S Rydzyniak Rydzyna rozgromił zespół gości.

Bramki strzelili:

– Marcin Piotrowiak (x2),

– Emilian Prałat,

– Łukasz Sobecki. 

Gratulujemy.

RKS wygrywa u siebie

Za nami kolejny mecz Rydzyniaka. Tym razem na boisku w Rydzynie ugościli zespół Sokół Wroniawy. Goście nie mieli szczęścia. RKS poradził sobie bez problemu i zakończył spotkanie dobrym wynikiem 3 – 1.

Bramki dla Rydzyniaka strzelili Marcin Piotrowiak, Mateusz Rzeźniczak i Mikołaj Kaźmierczak.

Trochę gorzej poszło ich kolegom z drugiego zespołu. Euromebel Rydzyniak grał na wyjeździe, gdzie zmierzył się z TUR-em Turew. Zespół gospodarzy wygrał 2 – 1.

Jedyną bramkę dla gości strzelił Łukasz Białasik.

 

 

Dwie drużyny Rydzyniaka zagrały

Obydwie drużyny Rydzyniaka zagrały. Euromebel wygrał pierwszą rundę
Pucharu Polski OZPN Leszno 1-0.
Bramkę Sokołowi Włoszakowice strzelił Artur Jurga.

 

Pierwsza kolejka Leszczyńskiej Klasy Okręgowej pomiędzy 4p4s Rydzyniak Rydzyna a Koroną Wilkowice zakończyła się zwycięstwem RKS-u 2-0 po bramkach Szymona Kajocha i Marcina Piotrowiaka.

Szacunek należy się dla zespołu z Wilkowice którzy szatnie w Rydzynie pozostawili w stanie, jakby prawie nikogo tam nie było.

 

źródło: facebook.com/rydzyniak.rydzyna

 

 

Trwają przygotowania Rydzyniaka

W sobotę 14.07.2018 roku o godzinie 17.00 zagrali między sobą zawodnicy Rydzyniaka. Gra wewnętrzna stanowi przygotowania do sezonu 2018/2019.

Wynik sobotniego meczu jest bez znaczenia. Wewnętrzna gra Rydzyniaka stanowi rodzaj treningu przed meczami ligowymi. Po najlepszym do tej pory sezonie czas na nowe wyzwania.

4P4S cały tydzień trenował, natomiast zawodnicy Euromebelu właśnie tą rozgrywką rozpoczęli swoje przygotowania.
Już wkrótce podamy szczegóły, dotyczące sezonu 2018/2019.
Zdjęcie użytkownika 4P4S Rydzyniak Rydzyna.

Historyczny sezon w wykonaniu Rydzyniaka

Dobiegł końca sezon 2017/2018, który okazał się najlepszym w historii występów Rydzyniaka w lidze okręgowej. Nigdy dotąd zespołowi z Rydzyny nie udało się zdobyć tylu punktów w sezonie.

Do tej pory najlepszy wynik osiągnięty został w sezonie 2016/2017, kiedy to nasza drużyna zdobyła 48 punktów. W tym było nieco lepiej. Udało się zdobyć aż 51 punktów, na które złożyło się 15 zwycięstw oraz 6 remisów. 9-krotnie zawodnicy schodzili z boiska pokonani.

Najlepszym strzelcem zespołu został Marcin Piotrowiak z 13 bramkami na koncie, niewiele mniej zdobył Łukasz Sobecki – 11. Najlepszym asystentem został nasz etatowy skrzydłowy, Tomasz Kaźmierczak. Niewiele czasu na odpoczynek będą mieli nasi zawodnicy, bowiem już od 9 lipca rozpoczną przygotowania do nowego sezonu, w którym RKS ponownie zagra w lidze okręgowej, choć do awansu do ligi międzyokręgowej, którą utworzą spadające zespoły z IV ligi oraz najlepsze drużyny z leszczyńskiej i poznańskiej (grupa: Zachód) klasy okręgowej, zabrakło tylko i aż 3 punktów. Zawodnicy dziękują kibicom oraz sponsorom, którzy wspierali nas w tym najlepszym dla nas sezonie

.

żródło: rydzyniak.futbolowo.pl

Weekend pełen goli

Za nami kolejne mecze obydwóch drużyn Rydzyniaka. Podczas spotkań padło wyjątkowo dużo celnych strzałów.  Towarzyszyły im emocje, i te dobre, i te złe.

Pierwsza drużyna Rydzyniaka pojechała do Krobi, gdzie zmierzyła się z miejscową Krobianką. 4P4S Rydzyniak poniósł tym razem porażkę. Gospodarze wygrali sześć do zera.

 

Znacznie lepiej zaprezentowała się druga drużyna Rydzyniaka. Euromebel podjął u siebie Grom Czeluścin, który został całkowicie rozgromiony. Gospodarze strzelili jedenaście bramek, goście – zero.

Na wysoki wynik zapracowali Artur Jurga (6 bramek), Piotr Dembicki (2 bramki), Mikołaj Szwarczyński, Jakub Klecha i Łukasz Janowicz.

foto: facebook.com/rydzyniak.rydzyna

Pierwszy sparing Rydzyniaka II

II drużyna Rydzyniaka sprawdziła swoje siły w pierwszym sparingu w tym roku. Kibiców uspokajamy; wcześniej odbyły się trzy gry wewnętrzne między zespołami RKS-u.
Przeciwnikiem był Ruch Bojanowo, który jest klasę wyżej. Wynik gry wyniósł 2:4. Rydzyniak przegrał, ale nie można odmówić mu walki. Bramki strzelili Artur Jura i Grzegorz Gil.
W niedzielę – sparing I zespołu w Kokąlewie, a drugi za tydzień podejmuje drużynę z Kąkolewa u siebie.
Za tydzień rozpoczyna się liga. Pierwszy zespół zmierzy się z Włoszakowicami. Życzymy powodzenia.

Pewne zwycięstwo RKS-u. nad Sarnowianką – wideo

7 zwycięstwo w sezonie odnieśli piłkarze 4P4S Rydzyniaka Rydzyna. Tym razem przed własną publicznością pewnie pokonali beniaminka z Sarnowy w stosunku 4-2. Od początku spotkania nasz zespół dominował na boisku czego efektem była szybko zdobyta bramka przez Prałata z rzutu karnego. Chwilę później znakomity strzał Jakuba Kaźmierczaka piąstkuje bramkarz, piłka spada na głowę Skrzypczaka, jednak minimalnie mija bramkę Sarnowianki. Niestety, po zamieszaniu w polu karnym do wyrównania doprowadzili goście. Popularny China nie musiał jednak długo czekać na to, aby cieszyć się z bramki. Otrzymał świetne prostopadłe podanie od Tomasza Kaźmierczaka, minął bramkarza i umieścił piłkę w siatce. Na przerwę drużyny schodziły przy prowadzeniu Rydzyniaka 2-1. Po zmianie stron, znakomitym strzałem w samo “okienko” bramki strzeżonej przez Rudziewicza popisał się zawodnik gości i dał wyrównanie swojej drużynie. RKS pozostawał jednak stroną dominującą w tym spotkaniu, co przełożyło się na kolejny rzut karny po faulu na Sobeckim. Do piłki podszedł Prałat, jednak tym razem przestrzelił. Emil zrehabilitował się jednak bardzo szybko i po 3 podyktowanym w tym meczu rzucie karnym dla Rydzyniaka, dał ponowne prowadzenie gospodarzom. Bramka dla gospodarzy na 4-2 padła po rzucie rożnym, a jej strzelcem był zawodnik…gości. Po uderzeniu Mikołaja Kaźmierczaka, piłka trafiła w plecy zawodnika Sarnowianki i wpadła do bramki. Rydzyniak tym zwycięstwem powrócił na 4 miejsce w tabeli, jednak o jedno mniej rozegrane spotkanie mają zespoły z Pudliszek, Śmigla oraz Jutrosina. RKS kolejne spotkanie rozegra w niedzielę, a jego przeciwnikiem będzie Pogoń Śmigiel. Będzie to starcie o tzw. 6 punktów, gdyż oba zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli.

Euromebel Rydzyniak Rydzyna przegrał swoje spotkanie 2-4. Bramki dla Rydzyniaka strzelali Artur Jurga oraz Kamil Bednarz. Piłkarze, trenerzy oraz zarząd pragną serdecznie podziękować firmie SportGang za ufundowanie nowych strojów meczowych.

 

źródło: rydzyniak.futbolowo.pl

video : rydzyna24.pl

Porażka z liderem po bardzo dobrym meczu

Niestety, z bardzo trudnego terenu w Chorzeminie wracamy bez punktów, jednak styl jaki zaprezentowaliśmy na boisku lidera może napawać optymizmem przed następnymi meczami. Zaczęło się dla nas bardzo źle, ponieważ już po 14 minutach przegrywaliśmy 2-0, mimo iż to my mieliśmy jako pierwsi bardzo dobrą okazję do objęcia prowadzenia. Strzał Sobeckiego został jednak w ostatniej chwili zablokowany przez obrońcę. Po dwóch mocnych ciosach od przeciwnika, nasz zespół potrafił się bardzo szybko podnieść. Już w 20 minucie kontaktową bramkę mógł zdobyć Piotrowiak, który dopadł do odbitej od słupka piłki po strzale z rzutu wolnego Prałata, jednak zdaniem sędziego, w zamieszaniu bramkowym faulował bramkarza i bramka nie została uznana. Goście jednak nie poddawali się i w dalszym ciągu w tym okresie gry dominowali. Prostopadłe podanie z głębi pola od Piotrowiaka wykorzystał Tomasz Kaźmierczak, który nie dał szans bramkarzowi w pojedynku 1 na 1. Do przerwy wynik 2-1 dla gospodarzy, którzy w samej końcówce po jednej z kontr powinni podwyższyć wynik na 3-1. Po zmianie stron do natarcia ruszyli zawodnicy Rydzyniaka, co bardzo szybko poskutkowało zdobyciem wyrównującej bramki. Po znakomitym dośrodkowaniu z rzutu rożnego Kaźmierczaka, najlepiej w polu bramkowym odnalazł się Szczefanowicz i dokładając głowę dał wyrównanie RKS-owi. Kilka minut później znakomity rajd lewym skrzydłem przeprowadził Tomasz Kaźmierczak, jednak w ostatniej fazie zabrakło dokładności i podanie minęło nabiegającego Sobeckiego. Rydzyniak pozostawał w natarciu, a gospodarze oszołomieni nie potrafili wyprowadzić piłki z własnej połowy. Ciągłe ataki RKS-u przyniosły rzut wolny w okolicy pola karnego. Do piłki podszedł Emilian Prałat i fenomenalnym uderzeniem dał prowadzenie Rydzyniakowi! Goście z prowadzenia nie cieszyli się jednak zbyt długo, gdyż kilka chwil później, równie dobrym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się zawodnik Orkana. Nie podcięło to jednak skrzydeł gościom, którzy po kolejnym stałym fragmencie i pięknym uderzeniu głową Mikołaja Kaźmierczakawyszli na prowadzenie! Można powiedzieć, że był to piłkarski roller coaster, jednak jak się okazało nie był to koniec tego szaleńczego meczu. Goście na 10 minut przed końcem prowadzili 4-3, jednak końcowe minuty wstrząsnęły Rydzyniakiem. Najpierw gospodarze w 80 minucie wyrównali stan gry, by dwie minuty później objąć prowadzenie. Nic nie wskazywało na taki stan rzeczy, gdyż to Rydzyniak nadawał ton temu spotkaniu w drugiej części gry. Nieliczne, jednak groźne ataki gospodarzy przyniosły im aż 3 bramki.

Mimo iż z Chorzemina nie wywieźliśmy 3 punktów, to na pewno wyjechaliśmy mocno podbudowani. Powstaliśmy z kolan na boiskulidera, prowadziliśmy grę i niewiele zabrakło, byśmy z tego trudnego terenu wywieźli punkty. Kolejny mecz już w niedzielę o godzinie 14:00 z beniaminkiem z Sarnowej. Serdecznie zapraszamy! Orkan Chorzemin 5-4 (2:1) 4P4S Rydzyniak Rydzyna 1-0 Patryk Dominiak, 2-0 Patryk Buśko, 2-1 Tomasz Kaźmierczak, 2-2 Mateusz Szczefanowicz, 2-3 Emilian Prałat, 3-3 Sławomir Pukacki 3-4 Mikołaj Kaźmierczak 4-4 Sławomir Pukacki 5-4 Patryk Dominiak

 

źródło: rydzyniak.futbolowo.pl

Rydzyniak nie do zatrzymania! 5 zwycięstwo z rzędu

Po nieudanym pucharowym meczu z zespołem z Boguszyna, przyszło przełamanie i kolejne już zwycięstwo w tym sezonie w rozmiarze 4-1.

Dominującą stroną spotkania była drużyna z Rydzyny, która szybko objęła prowadzenie po rzucie rożnym. Trącona przez Piotrowiaka piłka uderzyła jeszcze nabiegającego obrońcę, który skierował piłkę do własnej bramki.

Kolejny cios przyszedł tuż przed przerwą podanie Prałata wykorzystał Piotrowiak i podwyższył prowadzenie na 2-0. Po zmianie stron, jedną z nielicznych akcji gospodarze zamienili na bramkę. Na odpowiedź gości z Rydzyny nie musieliśmy długo czekać. Dwójkową akcję braci Kaźmierczak, uderzeniem głową sfinalizował Mikołaj. Kilka minut później, w polu karnym faulowany był Tomasz Kaźmierczak, a “jedenastkę” na gola zamienił Marcin Piotrowiak, zdobywając swoją drugą bramkę w tym meczu, a szóstą w całym sezonie.

Dzisiejsze zwycięstwo było już 5 w tym sezonie w wykonaniu 4P4S Rydzyniaka Rydzyna. Z kompletem punktów Rydzyniak przewodzi w tabeli. Już w sobotę w Rydzynie o 16.00 kolejne spotkanie, tym razem z trudnym rywalem z Krobi.

źródło: rydzyniak.futbolowo.pl

Piątkowa burza i trzy punkty w sobotę

11 sierpnia II zespół Rydzyniaka, Euromebel miał zmierzyć się z Pelikanem Dębno w I rundzie Okręgowe Pucharu Polski. Spotkanie rozpoczęło się o 19.00 na boisku w Rydzynie.

Niestety, pogoda nie dopisała i po piętnastu minutach spotkanie zostało przerwane.

12 sierpnia piłkarskie emocje przyniosło pierwsze ligowe spotkanie I zespołu. Inauguracyjna rozgrywka odbyła się w Rydzynie, gdzie gospodarze podjęli drużynę GKS Włoszakowice.

Wynik spotkania był szczęśliwy dla zespołu z Rydzyny.  Skromne zwycięstwo  (1:0) przyniosło drużynie trzy punkty. To dobry początek sezonu.

Bramkę w 30  minucie strzelił  Alex Kałmuczak. Zawodnik wykorzystał zamieszanie, jakie powstało w polu karnym po uderzeniu głową Sobeckiego.

Druga połowa należała za to do gości, którzy mieli mnóstwo okazji do odrobienia straty. Dzięki dobrej postawie bramkarza z Rydzyny  GKS nie wyszedł na prowadzenie. A było naprawdę gorąco i jeszcze w 90 minucie trzeba było ratować sytuację.

Podsumowując, w piątek zwycięzcą została pogoda, która uniemożliwiła zawodnikom rozegranie spotkania. W sobotę natomiast – po walce do samego końca – udało się wygrać I zespołowi Rydzyniaka.

Remis Rydzyniaka w Starych Oborzyskach

Wyjazd do Oborzysk przyniósł Rydzyniakowi 1 punkt. Cokolwiek jednak by nie mówić o meczu, nie był nudny. Spotkanie obfitowało w bramki, zarówno dla jednej, jak i drugiej drużyny.

Zespół 4p4s zmierzył się na wyjeździe w Oborzyskach z tamtejszą Juną Trans. Rydzyniak bardzo słabo rozpoczął mecz i szybko zaczął przegrywać 2-0, jednak mobilizacja połączona z determinacją doprowadziła do tego, że najpierw Martin z wolnego wrzuca i strzela Molicki, a później Dembicki do Tomczaka. Pierwsza połowa zakończyła się więc remisem 2-2.

Druga połowa wyglądała już trochę lepiej. Atak na bramkę przebiegał w obie strony, jednak to zespól 4p4s po świetnym podaniu prostopadłym Tomasza Kaźmierczaka wykończył Martin i tak Rydzyniak wyszedł na prowadzenie.

W doliczonym czasie gry sędzia główny dopatrzył się faulu w okolicach 16-metra od bramki strzeżonej przez Damiana Maćkowiaka. Kapitan z Oborzysk popisał świetnym uderzeniem w środek bramki. Przy dobitce Maćkowiak okazał się bezradny.

4P4S do domu wrócił emocjonującym spotkaniu. Bardzo niewiele brakowało do wygranej, ale mówi się trudno. Następne spotkanie zostanie rozegrane na boisku w Rydzynie z Heliosem Czempiń 9 kwietnia o 15.00.

 

źródło: rydzyniak.futbolowo.pl

 

Krobia pechowa dla Rydzyniaka

Były wielkie nadzieje. Niestety, inaugurująca wiosenna rundę rewanżową sobota nie przyniosła punktów Rydzyniakowi. Być może winne okazały się braki kadrowe, które były widoczne na boisku w Krobi.

Mecz był wyrównany. Krobianka strzeliła pierwszą bramkę po błędzie jednego z pomocników Rydzyniaka. Dość szybko Marcin Skrzypczak wyrównał na 1:1, niestety – sędzia odgwizdał spalonego. Po sprawdzeniu dokumentacji video, okazało się pomyłką. Następnego gola strzelił zawodnik z Krobi. Pierwszą połowę zakończyła świetna akcja Rydzyniaka. Pierwszą połowę zakończyliśmy wynikiem 2:1.

Druga połowa przyniosła wiele ciekawych akcji, zarówno jednej, jak i drugiej drużyny. W doliczonym czasie po akcji bocznego pomocnika Krobia strzeliła trzecią bramkę.

Walka trwała, niestety po raz kolejny Krobia okazała się pechowa dla zawodników z Rydzyny. Być może dlatego, że tamtejsze boisko to bardzo trudny teren dla wszystkich chyba klubów w związku z najmniejszym wymiarem jaki jest dopuszczony.

Już w przyszłą niedzielę na boisku przy Placu Zamkowym 4P4S Rydzyniak Rydzyna zmierzy się z zespołem z Pudliszek.

źródło: rydzyniak.futbolowo.pl