Ustawa śmieciowa a wątpliwości i sprzeciw mieszkańców

Ustawa śmieciowa wzbudza wiele kontrowersji i powoduje coraz większe niezadowolenie mieszkańców. Wyższe ceny opłat za śmieci oraz różnice w sposobie segregowania odpadów prowadzą do frustracji. Jak się okazuje, jest wiele niewiadomych, które niepokoją mieszkańców.

Podczas odwożenia do PSZOK-u w Rydzynie worków z butelkami plastikowymi oraz szklanymi, spotkałem mieszkańców gminy, m.in. Kłody, którzy byli zbulwersowani sposobem odbioru śmieci. Jak się okazało, dostarczono im harmonogram odpadów dla Dąbcza, który jest inny niż dla reszty gminy Rydzyna.  Niektórzy ściągnęli ze strony internetowej prawidłowy harmonogram, inni są zdezorientowani,  jak dalej postępować. Ponadto pojawiają się pytania, skąd wziąć worki do segregacji i wiele innych.

Zasady gospodarowania odpadami to ostatnio najbardziej gorący temat w dyskusjach. Ludzi bulwersuje gigantyczna podwyżka cen. Ponadto pytają też, co i w jaki sposób  segregować.

Niestety, do Komunalnego Związku nie można się dodzwonić. Pracownicy są zawaleni mailami oraz wizytami zbulwersowanych klientów.

Co niepokoi mieszkańców? Przede wszystkim, nie każdy ma miejsce na przechowanie sterty worków. W małych mieszkankach ciężko pomieścić kilka worków. Ponadto sprzeciw wzbudzają opłaty, które bardzo wzrosły.

Podwyżka okazuje się konsekwencją działań parlamentu. Zmiany wprowadzają sprzeciw, ponieważ im lepiej segregujemy, tym czeka nas większa opłata. Pojawiły się propozycje, że rząd mógłby wprowadzić „rozszerzoną odpowiedzialność”, co oznaczałoby, że każdy towar, kupiony w określonym opakowaniu, powinien być obarczony ceną, pozwalającą na pokrycie kosztów ich odbioru.

Przeciw temu rozwiązaniu pojawiają się z kolei stwierdzenia, że gdyby za oddanie makulatury, szkła, czy plastiku można było otrzymać opłatę, to odpady tego typu byłyby wybierane i oddawane na handel nawet z publicznych pojemników.

Mimo wszystko takie rozwiązanie ułatwiłoby życie wielu mieszkańcom.

Duże zainteresowanie budzi sposób segregowania odpadów biodegradowalnych, które od nowego roku mają być odkładane do pojemników brązowych. Powinny być zgromadzone w nich luzem lub w specjalnych workach. W domach jednorodzinnych istnieje możliwość zgłoszenia kompostownika. Warto jednak pamiętać, że odpady powinny znajdować się na nieruchomości, na której powstały. Osoby, które zdecydują się na posiadanie kompostownika, będą mogły wkrótce składać wnioski o ulgę na jego utrzymanie.

Ustawa śmieciowa ma poprawić sytuację, związaną z segregacją odpadów, ale póki co budzi jedynie niezadowolenie i przynosi mieszkańcom szereg wątpliwości. Oby osoby, które nie wiedzą, jaki jest nowy sposób na segregację odpadów, nie postanowiły zostawiać ich w lasach lub innych nieuczęszczanych miejscach.

Jedna myśl nt. „Ustawa śmieciowa a wątpliwości i sprzeciw mieszkańców”

  1. Powinny powstać podziemne ładne i estetyczne śmietniki, tak jak na zachodzie. Kazdy jedzie z siatka np. butelek i wrzuca. Nawet można płacić więcej podatku ale wtedy można fajnie segregowac odpady w schludny i estetyczny sposób, pozbywają się tym samym bałaganu w swoim malym mieszkaniu czy domku. Tylko pobrac pomysly z innych krajów, tam gdzie mają sprawę śmieci uporządkowaną.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*