Uwaga! Hopka w Kłodzie

Zaskoczeniem dla kierowców zjeżdżających z byłej DK5 od strony Augustowa na Kłodę w kierunku „Oazy” może być hopka. Mimo że pojawił się znak informujący o niej, większość kierowców jeżdżących na pamięć, może być zaskoczona.

Nasuwa się również myśl, na co komu ta przeszkoda właśnie w tym miejscu?

Droga nie jest ani szczególnie uczęszczana przez pieszych, a samochody nie poruszają się na tym odcinku z nadmierną prędkością.

10 myśli nt. „Uwaga! Hopka w Kłodzie”

  1. Znak powinien stać w innym miejscu . Jest bardzo nie widoczny. Schowany między dwoma znakami.

  2. Lepiej by to zrobili obok przedszkola na kłodzie gdzie samochody pędzą jak szalone ,szczególnie ciężarowe. Ale to w końcu Polska . No i zamknięte osiedle obok.

  3. tak, znaku nie widać,
    a tam ciemno, hopka zauważyłem dopiero jak nad nim „przelatywałem”

  4. Wieczorem wcale nie widać znaku mogli go postawić za hopką bo nie jest widoczny i za blisko hopki to nie był dobry pomysł zeby w tym miejscu zrobić jest tyle zagraźajacych miejsc gdzie dzieci chodza do szkoły a nie w takim miejscu gdzie naprawde mało kto chodzi tym bardziej ze jest ścieszka rowerowa nie popieram tego pomysłu

  5. Nie widać nic o zmroku.Znak niewidoczny. Auto prawie uszkodzone mimo jady zgodnej z nakazana prędkoścą.

  6. Właśnie wczoraj też zauważyłam hopke, gdy nad nią „przeleciałam” i byłam w szoku. Znak nie był widoczny, a w tym miejscu jest bardzo ciemno.

  7. Widocznie osobom z osiedla zamkniętego samochody przeszkadzają i tak powstał próg zwalniający. Teraz proponuję w tym miejscu przejście dla pieszych wymalować i będzie 👌

  8. Nawet nie wiecie kto tam mieszka,tam się nie mieszka tam się żyje…i to cho cho …ci co wiedzą to pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*