Mieszko Przybył czwarty w Opalenicy

Mieszko Przybył czwarty w Opalenicy

Mieszko Przybył z Wametu Dąbcze zajął czwarte miejsce w rozgrywany w niedzielę turniej Opalenica Cup 2016. Triumfatorem imprezy został Mateusz Krawczyk z MKTS-u Opalenica. Zawodnik gospodarzy w finałowym pojedynku pokonał swojego kolegę klubowego – Artura Stopczyńskiego.

Turniej w Opalenicy na starcie zgromadził 24. zawodników z 2- i 3-ligowych klubów województw wielkopolskiego i lubuskiego. W pierwszej części zmagań zawodnicy rywalizowali w czterech 6-osobowych grupach. Faza pucharowa toczona była systemem „do dwóch porażek”, z możliwością gry o trzecie miejsce w turnieju pocieszenia.

Od początku zawodów dobrze radzili sobie Mieszko Przybył i Krzysztof Mrozek, którzy dotarli do półfinałów. W 1/2 finału młodszy z braci uległ Arturowi Stopczyńskiemu, a Mrozek przegrał z Mateuszem Krawczykiem. Porażki sprawiły, że pingpongiści z Dąbcza o miejsca na podium musieli walczyć w turnieju pocieszenia. Ostatecznie obydwaj przegrali z Szymonem Starszakiem i znaleźli się poza strefą medalową.

W Opalenicy wystartowało jeszcze trzech innych zawodników Wametu Dąbcze. Mateusz Przybył został sklasyfikowany na 15. miejscu, a Miłosz Matusik na 21. Tomasz Mrozek wycofał się z turnieju z powodów zdrowotnych po fazie grupowej.

Najlepsza „szóstka”:
1. Mateusz Krawczyk (MKTS Opalenica)
2. Artur Stopczyński (MKTS Opalenica)
3. Szymon Starszak (Jofrakuda Świebodzin)
4. Mieszko Przybył (Wamet Dąbcze)
5. Karol Flieger (MKTS Opalenica)
6. Krzysztof Mrozek (Wamet Dąbcze)

źródło: www.dabcze.e-pingpong.pl

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

CAPTCHA
Refresh

*

INNI CZYTALI TEŻ...

Otrzymali promesę i motopompę [VIDEO]

Mija rok od kiedy w remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Dąbczu pojawił się nowy, ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy, a strażacy ciągle czynią starania o pozyskanie nowego

Wmurowali akt erekcyjny [VIDEO]

W Rydzynie wmurowano akt erekcyjny upamiętniający budowę/przebudowę szkoły podstawowej przy ul. Wolności. Na placu budowy zjawili się między innymi minister Jan Dziedziczak, władze gminy Rydzyna