Rydzyna24
Sport

Nie udało się utrzymać w 2. lidze

Tenisistom stołowym Wametu Dąbcze nie udało się utrzymać w 2. lidze. Po zwycięstwie w pierwszym meczu barażowym z Championem Police 6:4,

27 kwietnia 2016·2 MIN·
Nie udało się utrzymać w 2. lidze

Tenisistom stołowym Wametu Dąbcze nie udało się utrzymać w 2. lidze. Po zwycięstwie w pierwszym meczu barażowym z Championem Police 6:4, w rewanżu zespół z gminy Rydzyna doznał wysokiej porażki 2:8 i to drużyna z województwa zachodniopomorskiego utrzymała się na 2-ligowym froncie.

Reprezentanci zespołu z Dąbcza do Polic jechali w dobrych nastrojach po pierwszej, wygranej konfrontacji we własnej hali. Policzanie jednak już od początku spotkania rewanżowego pokazali, że są w dobrej dyspozycji i szybko objęli prowadzenie 4:0. Pierwsze „oczko” zawodnicy Wametu wywalczyli dopiero w grze podwójnej za sprawą Mieszka Przybyła i Krzysztofa Stolasia, którzy (podobnie jak dwa tygodnie wcześniej) pokonali Jacka Łukasiewicza i Mariusza Pogorzelskiego. Druga runda gier pojedynczych także przebiegała pod dyktando miejscowych, którzy tą serię wygrali 3:1 i odnieśli ostatecznie wysokie zwycięstwo 8:2.

Swój debiutancki sezon w 2. lidze drużyna z gminy Rydzyna kończy z trzema zwycięstwami, trzema remisami i dziesięcioma porażkami. Udział w rozgrywkach w wykonaniu Wametu Dąbcze z pewnością byłby lepszy, gdyby nie problemy rodzinne i powrót do Chin ściągniętego w przerwie letniej Zhanga Yaninga.

– Szkoda, że nie udało się utrzymać w lidze, ale gospodarze zagrali kapitalne spotkanie i byli poza naszym zasięgiem. Ten sezon jest dla nas bardzo trudny. Zaczęło się od problemów z Zhangiem Yaningiem a skończyło na spadku z ligi – mówi Mateusz Przybył, kapitan Wametu Dąbcze.

Porażka w dwumeczu barażowym oznacza dla Wametu Dąbcze spadek do 3. ligi. Zespół z powiatu leszczyńskiego ma jednak jeszcze szansę na grę w 2. lidze w przyszłym sezonie. Wszystko powinno się wyjaśnić w ciągu kilku tygodni.

Champion Police – Wamet Dąbcze 8:2

Marcin Jurkiewicz – Mateusz Przybył 3:1 (11:8, 11:9, 8:11, 11:4)

Rafał Smoliński – Krzysztof Mrozek 3:0 (11:3, 11:5, 11:7)

Marcin Jurkiewicz – Krzysztof Mrozek 1:3 (9:11, 11:8, 7:11, 5:11)

Rafał Smoliński – Mateusz Przybył 3:1 (11:4, 4:11, 11:9, 11:5)

Mariusz Pogorzelski – Mieszko Przybył 3:0 (11:7, 11:7, 11:7)

Jacek Łukasiewicz – Krzysztof Stolaś 3:0 (11:8, 13:11, 11:5)

Mariusz Pogorzelski – Krzysztof Stolaś 3:1 (11:5, 8:11, 11:9, 11:4)

Jacek Łukasiewicz – Mieszko Przybył 3:2 (11:6, 10:12, 11:7, 8:11, 11:6)

Jurkiewicz/Smoliński – Mat. Przybył/Mrozek 3:0 (11:5, 11:7, 12:10)

Łukasiewicz/Pogorzelski – Mie. Przybył/Stolaś 1:3 (11:7, 4:11, 6:11, 7:11)

Pierwszy mecz: 6:4 dla Wametu. Wynik dwumeczu: 12:8 dla Championa Police.

ŁU
Łukasz Wojciechowski
Redaktor Rydzyna24
Polecane z PolskaNaMotocyklu.pl
Polski motocykl Slow Burn zdobył trzy nagrody na EBW 2026

Polski motocykl Slow Burn zdobył trzy nagrody na EBW 2026

Zbudowany przez rzeszowską firmę Game Over Cycles motocykl Slow Burn otrzymał Nagrodę Publiczności oraz zajął 1. miejsce w kategorii Bagger/Tourer podczas Harley-Davidson Custom Mo

Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →

Polecane