Wamet Dąbcze "urwał" punkt

Wamet Dąbcze "urwał" punkt

Wamet Dąbcze „urwał” punkt faworytowi rozgrywek /inf. prasowa – 11. 01.
2016/

Od remisu i porażki rozpoczęli rundę rewanżową 2. ligi grupy południowej
tenisiści stołowi Wametu Dąbcze. Podrydzyńska ekipa dość nieoczekiwanie
zremisowała z wiceliderem rozgrywek – TTS-em Trzemeszno 5:5 oraz uległa
w Gnieźnie tamtejszej Stelli Niechan 3:7.

Zmagania w 2016 roku tenisiści stołowi z Dąbcza rozpoczęli od
wyjazdowych starć z Trzemeszem i Gnieznem. Z tym pierwszym rywalem Wamet
przegrał we własnej hali aż 1:9 i w rewanżu nie był faworytem. Spotkanie
jednak od początku przebiegało po myśli przyjezdnych, którzy wyszli na
prowadzenie 3:1. Dwupunktowa przewaga beniaminka utrzymała się także po
grach podwójnych. W drugiej części spotkania gospodarze zdołali odrobić
jednak straty i ostatecznie mecz zakończył się remisem 5:5. Spory wkład
w wywiezienie jednego punktu z Trzemeszna miał Mieszko Przybył, który na
drugim stole wywalczył dwa punkty.

Niepowodzeniem zakończył się z kolei drugi mecz Wametu Dąbcze w
Gnieźnie. Podrydzyńska ekipa uległa tamtejszej Stelli Niechan 3:7. Pukty
dla pokonanych zdobyli: Krzysztof Stolaś, Mieszko Przybył i Mateusz
Przybył – po 1.

Po sobotnich spotkaniach beniaminek z Dąbcza spadł na siódme miejsce w
tabeli. Wamet w dziewięciu meczach uzbierał sześć punktów. Ostatnie
miejsce z zerowym dorobkiem zajmuje Górnik Kłodawa.

Kolejne spotkanie Wamet Dąbcze rozegra 6. lutego na wyjeździe z Polonią
Śmigiel.

TTS Trzemeszno – Wamet Dąbcze 5:5
Daniel Welke – Mateusz Przybył 2:3 (8:11, 6:11, 11:7, 11:6, 5:11)
Mateusz Margraf – Krzysztof Mrozek 3:0 (11:5, 11:5, 14:12)
Daniel Welke – Krzysztof Mrozek 3:0 (11:4, 11:8, 11:6)
Mateusz Margraf – Mateusz Przybył 3:1 (11:2, 11:4, 5:11, 11:2)
Bartosz Polus – Krzysztof Stolaś 1:3 (4:11, 11:5, 5:11, 9:11)
Waldemar Gewert – Mieszko Przybył 1:3 (8:11, 11:4, 7:11, 7:11)
Bartosz Polus – Mieszko Przybył 0:3 (11:13, 7:11, 4:11)
Waldemar Gewert – Krzysztof Stolaś 3:1 (12:10, 11:8, 6:11, 11:9)
Welke/Gewert – Mat. Przybył/Mrozek 2:3 (11:9, 10:12, 11:8, 11:13, 6:11)
Polus/Margraf – Mie. Przybył/Stolaś 3:0 (11:7, 11:6, 11:8)

Stella Niechan Gniezno – Wamet Dąbcze 7:3
Jakub Różak – Mateusz Przybył 3:1 (11:6, 10:12, 11:3, 11:5)
Filip Kujawa – Krzysztof Mrozek 3:0 (11:6, 11:4, 11:2)
Jakub Różak – Krzysztof Mrozek 3:2 (11:7, 17:15, 7:11, 7:11, 11:8)
Filip Kujawa – Mateusz Przybył 2:3 (11:8, 8:11, 8:11, 11:8, 11:13)
Marcin Chudy – Krzysztof Stolaś 1:3 (11:8, 7:11, 5:11, 12:14)
Dawid Balcerzak – Mieszko Przybył 3:1 (11:5, 8:11, 11:8, 12:10)
Marcin Chudy – Mieszko Przybył 2:3 (9:11, 11:9, 9:11, 11:7, 8:11)
Dawid Balcerzak – Krzysztof Stolaś 3:1 (13:11, 8:11, 11:6, 11:5)
Różak/Balcerzak – Mat. Przybył/Mrozek 3:1 (11:7, 11:7, 7:11, 11:6)
Kujawa/Chudy – Mie. Przybył/Stolaś 3:1 (8:11, 11:8, 12:10, 13:11)

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

*

--- Reklama ---

TO MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

--- Reklama ---

INNI CZYTALI TEŻ...

Czy zbiornik Rydzyna wyschnie? [VIDEO]

Zbiornik retencyjny w Dąbczu powstał nie jako obiekt rekreacyjny. Jego przeznaczenie było takie, żeby zgromadzić wodę, która mogłaby zalać Rydzynę. Mimo opadów, jakie miały miejsce,

Daniel Loman z Dąbcza mistrzem świata

Daniel Loman z Dąbcza zdobył tytuł mistrza świata w kulturystyce w wadze super ciężkiej. Startował w Słowenii w Brezicach. „Wygrałem kartę zawodowca federacji IBFF, jako

Nie ma lipy, będą lipy

Gmina Rydzyna otrzymała dofinansowanie na zakup lip drobnolistnych. Będzie ich aż sto osiemdziesiąt. Sadzonki zostaną umieszczone w kilku częściach naszej gminy. Ponad 59 tys. zł.

stat4u