Estonia zapewnia: granica jest nieprzenikalna dla agresji
Były estoński wiceminister obrony Meelis Oidsalu odniósł się do scenariuszy zakładających rosyjską inwazję. W wypowiedzi dla "Faktu" podkreślił, że kraj jest przygotowany do obrony każdej próby przekroczenia granicy.
Były zastępca szefa resortu obrony Estonii Meelis Oidsalu zabrał głos w dyskusji dotyczącej bezpieczeństwa kraju wobec potencjalnego zagrożenia ze strony Rosji. W rozmowie udzielonej redakcji "Faktu" polityk wskazał na fundamentalną różnicę między sytuacją na terenie Estonii a scenariuszami, które rozgrywały się na Ukrainie.
Oidsalu zapewnił, że każda próba infiltracji terytorium estońskiego spotkałaby się z natychmiastowym oporem już na początkowym etapie działań wojskowych. Były wiceminister podkreślił determinację kraju w zakresie obrony granic, sugerując, że estoński system bezpieczeństwa jest przygotowany na takie ewentualności.
Wypowiedź ta stanowi odpowiedź na dyskusje dotyczące możliwych scenariuszy konfliktów w regionie Europy Wschodniej. Oidsalu wskazał tym samym, że sytuacja w Estonii nie jest porównywalna do tego, co miało miejsce na Ukrainie, gdzie rosyjskie siły operacyjne podejmowały operacje typu "zielone ludziki".
Estonia, jako członek NATO, pozostaje w gotowości obronnej wobec ewentualnych zagrożeń. Stanowisko byłego wiceministra odzwierciedla stanowisko kraju w sprawie jej zdolności do ochrony terytorialnej integralności przed potencjalną agresją militarną.
Na podstawie materiału WP. Link do oryginału →

Wyjątkowe jubileusze Nine Six MC Poland
Pasja, ryk silników i przede wszystkim dekady pielęgnowania prawdziwej, męskiej przyjaźni – tak w skrócie można podsumować to, co wydarzyło się w sąsiednim powiecie
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →