Kosiniak-Kamysz: nazwa bazy nie jest problemem dla bezpieczeństwa
Szef resortu obrony narodowej nie widzi przeszkód w nazwie planowanej amerykańskiej bazy wojskowej w Polsce. Minister ocenił, że stała obecność żołnierzy USA uzasadnia wszelkie decyzje nominalne.
Władysław Kosiniak-Kamysz zajął jasne stanowisko wobec kontrowersyjnej nazwy, którą ma nosić przyszła baza amerykańskich sił zbrojnych na polskim terytorium. W rozmowie dla WP szef Ministerstwa Obrony Narodowej wyraził przekonanie, że takie oznaczenie jednostki stanowi marginalną kwestię w stosunku do znaczenia samej inwestycji obronnej.
Minister podkreślił, że priorytetem jest zapewnienie długotrwałej obecności wojsk Stanów Zjednoczonych w Polsce. Kosiniak-Kamysz określił to mianem celu nadrzędnego, którego realizacja wymaga wykazania elastyczności w kwestiach formalnych i wizerunkowych. Jego wypowiedź miała charakter uspokajający dla tych, którzy wyrażali wątpliwości dotyczące proponowanej nomenklatury.
Stanowisko ministra odzwierciedla pragmatyczne podejście do spraw obronności, gdzie względy strategiczne przeważają nad wrażliwościami nazewniczymi. Wypowiedź Kosiniak-Kamysza sygnalizuje gotowość polskiej strony do przystąpienia na warunki negocjacji w sprawie bazy, ze szczególnym naciskiem na konkretne efekty militarne.
Na podstawie materiału WP. Link do oryginału →

Moto Urodziny Mańka
Moto Urodziny Mańka za nami. Marcin Pudło połączył motocyklową brać i miłośników dobrej muzyki
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →