NATO: siły w krajach bałtyckich są wystarczające
Dowództwo NATO ocenia, że obecna liczebność wojsk sojusznika na terenie państw bałtyckich jest adekwatna do sytuacji bezpieczeństwa. Nie ma zatem potrzeby wysyłania tam kolejnych jednostek.
Generał John Mead, pełniący funkcję zastępcy szefa Sojuszniczego Dowództwa Sił Połączonych NATO w Brukseli, wypowiedział się na temat militarnej obecności Sojuszu na wschodniej flance Europy. Jego zdaniem obecne rozmieszczenie sił NATO w Litwie, Łotwie i Estonii odpowiada aktualnym potrzebom bezpieczeństwa regionu.
Stanowisko szefa NATO dowodzi, że w ocenie przewodniej struktury Sojuszu, istniejące już zaangażowanie wojskowe jest wystarczające do odstraszenia i ochrony krajów bałtyckich. Decyzja ta podejmowana jest w warunkach utrzymującego się napięcia rosyjsko-zachodnjego i zagrożeń na eastern flance NATO.
Wypowiedź generała Meada sugeruje, że na obecnym etapie Sojusz nie przewiduje znacznego wzmocnienia swojej obecności militarnej w krajach bałtyckich poprzez wprowadzenie dodatkowych batalionów czy pododdziałów. Stanowisko to może być interpretowane jako sygnał dla sojuszników z tego regionu, że NATO bierze na siebie odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo w ramach obecnych zasobów.
Decyzja ta stanowi element szerszej strategii NATO wobec Federacji Rosyjskiej i jej działalności w Europie Wschodniej, na którą krajom bałtyckim przychodzi szczególnie zwracać uwagę ze względu na geograficzne sąsiedztwo.
Na podstawie materiału Interia. Link do oryginału →

30. Zlot Rock Blues & Motocykle podbił Łagów Lubuski
Ryku tysięcy silników i potężnego rockowego brzmienia w Łagowie Lubuskim nie dało się przeoczyć. Jubileuszowa, 30. edycja kultowego zlotu „Rock Blues & Motocykle” połączona z XXX-l
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →