Polacy obwiniają Trumpa za drożyznę na paliwach
Według badań społecznych zdecydowana większość Polaków upatruje przyczyn wzrostu cen paliw w decyzjach amerykańskiego przywódcy. Znacznie mniej osób wskazuje na odpowiedzialność krajowych władz.
Przeprowadzone badania opinii publicznej pokazują, że Polacy mają wyraźnie sprecyzowaną wizję, kto ponosi winę za obecne ceny na stacjach benzynowych i diesla. Aż prawie dwie trzecie respondentów łączy wzrost kosztów paliw z polityką gospodarczą i energetyczną prowadzoną przez Donalda Trumpa, obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Znacznie mniej badanych Polaków postrzega odpowiedzialność krajowych decydentów. Rząd kierowany przez Donalda Tuska wskazało nieco ponad jedna czwarta ankietowanych osób jako głównego sprawcę drożyzny na benzynach i oleju napędowym. Zdecydowanie marginalne znaczenie mają według respondentów stanowiska krajowych polityków opozycji wobec cen paliw.
Wyniki sondażu ilustrują, jak obywatele dostrzegają współzależności między globalną polityką energetyczną a ceną produktów na rynku krajowym. Perspektywa Polaków wskazuje na przekonanie, że decyzje podejmowane przez władze międzynarodowe mają daleko większy wpływ na portfele konsumentów niż działania lokalnych rządów.
Na podstawie materiału WP. Link do oryginału →

Mściwojów: Ryk silników i rockowy ogień nad zalewem
MŚCIWOJÓW (woj. dolnośląskie) – To był wyjątkowo intensywny, głośny i pełen motocyklowej pasji weekend. W dniach 5–7 czerwca 2026 roku malownicze tereny nad zbiornikiem wodnym w Mś
Czytaj na PolskaNaMotocyklu.pl →