Rosyjskie jachty schroniły się u tureckiego wybrzeża
Luksusowe statki należące do rosyjskich biznesmenów znalazły schronienie w pobliżu Bodrum. Wśród nich znajduje się prestiżowy 71-metrowy pływający pałac przypisywany władimirowi Putinowi.

Tureckie wybrzeże stało się ostatnio punktem skupienia superjachtów powiązanych z rosyjskim światem biznesu i polityki. Według doniesień serwisu Wiorstka, liczna flota luksusowych jednostek pływających zakotwiczona jest w rejonie popularnego wśród turystów Bodrum, słynącego z pięknych plaż i bogatej historii.
Wśród zgromadzonych tam jednostek wyróżnia się imponujący 71-metrowy superjacht Victoria. Jak ustalili dziennikarze, statek ten powiązany jest z osobą Władimira Putina, choć formalnie jego właścicielstwo zakamuflowane jest poprzez skomplikowaną strukturę kapitałową. Jacht ten stanowi symbol bogactwa i mocy – to zabytkowa jednostka łącząca nowoczesne technologie z luksusowym wyposażeniem.
Gromadzenie się rosyjskich jachtów w bezpiecznym dla nich porcie tureckiego brzegu może być związane z międzynarodowymi sankcjami nałożonymi na Rosję. Turcja utrzymuje dość neutralny kurs na arenie międzynarodowej, co powoduje, że staje się atrakcyjnym miejscem dla majętnych Rosjan szukających schronienia dla swoich aktywów.
Dziennikarze śledczy dotarli do informacji o pozostałych jednostkach cumujących w tureckiej marinie, jednak pełna lista i szczegóły dotyczące ich właścicieli nie zostały jeszcze ujawnione. Odkrycie to stanowi kolejny przykład zaangażowania śledczych w monitorowanie majątku powiązanego z rosyjską elitą.
Na podstawie materiału Polsat News. Link do oryginału →