Spór o mandat w Rydzynie zaostrza się
🔥 Spór o mandat w Rydzynie zaostrza się. Radny Szulc skarży decyzję, rada nie ustępuje
Konflikt wokół mandatu radnego Tomasza Szulca wchodzi na wyższy poziom. Po decyzji Rady Miejskiej Rydzyny o wygaśnięciu jego mandatu, radny zdecydował się na krok prawny i skierował sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Skarga wpłynęła do urzędu 23 lutego 2026 roku.
To bezpośrednie zakwestionowanie uchwały z 27 stycznia 2026 roku, która zakończyła jego mandat w radzie.
⚖️ Decyzja zapadła. Teraz czas na sąd
Najbliższa sesja Rady Miejskiej nie będzie zwykłą formalnością. Radni zajmą się uchwałą, która uruchomi dalszy bieg sprawy – oficjalne przekazanie skargi wraz z odpowiedzią i dokumentacją do sądu administracyjnego.
W praktyce oznacza to jedno: lokalny spór przenosi się z sali sesyjnej na salę sądową.
Dodatkowo burmistrz ma zostać upoważniony do reprezentowania rady przed sądem – co pokazuje, że samorząd przygotowuje się na twardą batalię prawną.
❗ Rada mówi jasno: skarga do oddalenia
Stanowisko rady pozostaje niezmienne i jednoznaczne. W odpowiedzi na skargę wnosi ona o jej całkowite oddalenie, broniąc swojej decyzji o wygaśnięciu mandatu radnego.
To sygnał, że nie ma mowy o wycofaniu się ani kompromisie.
💥 Sprawa, która dzieli i budzi emocje
Spór nie jest już tylko formalnością administracyjną. To starcie dwóch stanowisk:
-
z jednej strony radny walczący o swój mandat,
-
z drugiej rada, która podjęła decyzję i konsekwentnie jej broni.
W tle są poważne kwestie prawne i interpretacje przepisów dotyczących pełnienia funkcji publicznych.
🔍 Teraz wszystko w rękach sądu
Zgodnie z procedurą, to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu rozstrzygnie, czy decyzja rady była zgodna z prawem.
Jedno jest pewne – sprawa nie zakończy się szybko, a jej finał może mieć znaczenie nie tylko dla samego Tomasza Szulca, ale także dla standardów działania samorządu.
👉 Najbliższa sesja może być tylko początkiem długiego i głośnego sporu.