Wielki gest dla Małej Róży

 Wielki gest dla Małej Róży

Rydzyna stała się w minioną sobotę stolicą wielkopolskich motocyklistów. Otwarcie sezonu 2026 połączono z wielkim piknikiem charytatywnym dla Małej Róży. Wydarzenie przyciągnęło setki maszyn i tysiące mieszkańców o wielkich sercach, a efekt zbiórki przeszedł najśmielsze oczekiwania.

W sobotę, 2 maja 2026 roku, plac przy Parafii w Rydzynie wypełnił się ryczeniem silników i zapachem spalin, ale to nie prędkość była tego dnia najważniejsza. Pod patronatem Urzędu Miasta i Gminy Rydzyna odbył się wyjątkowy zlot, którego celem była pomoc dla „Róży Nadziei”.

Imponujący wynik zbiórki Najważniejszym momentem wydarzenia było ogłoszenie wyników kwesty. Dzięki hojności uczestników i mieszkańców udało się zebrać niesamowitą kwotę 11 773,09 zł oraz 7 euro. Każda złotówka i każdy cent trafią bezpośrednio na wsparcie Małej Róży, dając jej i jej rodzinie realną nadzieję na lepsze jutro.

Atrakcje na ziemi i w powietrzu Organizatorzy – Waldemar Ratajewski oraz Mariusz Matecki – zadbali o to, by nikt się nie nudził. Największą atrakcją okazały się loty helikopterem, które pozwoliły uczestnikom podziwiać panoramę gminy z nietypowej perspektywy. Na fanów dwóch kółek czekały pokazy maszyny żużlowej oraz emocjonujący konkurs na najgłośniejszy wydech, który wyłonił tegorocznego lidera decybeli.

Lokalny koloryt zapewniło Bractwo Kurkowe z Rydzyny, które przywitało gości salwami z armaty oraz umożliwiło strzelanie z wiatrówki do kura. Nie zabrakło akcentów humorystycznych, jak jazda samochodem nauki jazdy wokół kościoła, oraz wzruszających – jak wręczanie czerwonych róż przez księdza proboszcza.

Kultura i wsparcie trwa nadal O podkład muzyczny zadbał DJ Maciej Brzeziński, a gwiazdą wieczoru był zespół AZYMUT. Całość dopełnił pokaz beatboxu w wykonaniu Karola „Gizmo” Giżewskiego oraz pyszna strefa gastronomiczna obsługiwana przez Elite Food.

Przypominamy, że mimo zakończenia imprezy, pomoc jest wciąż możliwa poprzez wpłaty na fundację (KRS: 0000023852, hasło: RÓŻA NADZIEJA). Wydarzenie pokazało, że rydzyńska społeczność oraz brać motocyklowa potrafią zjednoczyć się w najtrudniejszych chwilach, zamieniając pasję w realne dobro.

no images were found

Zobacz także