Jesteśmy dla ludzi – wywiad z p. Romanem Skibą, Przewodniczącym Rady Miejskiej Ryd

 Jesteśmy dla ludzi – wywiad z p. Romanem Skibą, Przewodniczącym Rady Miejskiej Ryd

W jaki sposób funkcjonuje Rada Miejska?

Rada, jako władza uchwałodawcza, jest organem stanowiącym gminy. Stanowi o kierunkach rozwoju gminy. Decyduje o tym uchwalając budżet i programy rozwoju. Projekty jednych i drugich przygotowuje Burmistrz, natomiast opiniują je komisje Rady. Rada Miejska działa na sesjach, na podstawie rocznego planu pracy. W ramach Rady działa pięć komisji. Cztery komisje stałe tj. rewizyjna, budżetowa, oświaty i rolnictwa oraz jedna doraźna – statutowa. Ich praca nakierowana jest na rozwiązywanie problemów gminy. Rada ma możliwość kontrolowania działalności Burmistrza przy pomocy komisji rewizyjnej i absolutorium zatwierdzającego realizację budżetu gminy.

 

Jak wygląda praca komisji?

 

Komisje obradują raz w miesiącu generalnie przed sesją Rady Miejskiej. Komisje zbierają się

i pracują głównie nad projektami uchwał. Podczas takich spotkań radni pracują na dokumentach przedkładanych im pod obrady sesji. Dzień przed sesją komisje odbywają wspólne posiedzenie poświęcone wymianie poglądów, opinii i stanowisk, z udziałem Burmistrza i kierownictwa Urzędu, a także referentów podstawowych tematów sesyjnych. Pozwala to na wypracowanie projektów decyzji i rozwiązań wymagających niejednokrotnie szerszej dyskusji, a nade wszystko obiektywnej oceny rozpatrywanych problemów.

 

Jakie zamierzenia społeczne i środowiskowe będzie podejmował Pan w najbliższym czasie?

 

Z zatroskaniem patrzymy na to, że w sesjach Rady rzadko uczestniczą mieszkańcy. Zazwyczaj sesje zwoływane są o godzinie 13.00. Wychodząc naprzeciw wymaganym oczekiwaniom, z myślą

o zwiększonej dostępności, zorganizowaliśmy dwie sesje wyjazdowe w Robczysku i Dąbczu. Niestety również to nie przyniosło większego udziału. Trochę mnie martwi, że ludzie nie przychodzą nawet na te sesje, na których podejmowane są ważkie dla nich tematy, np. podatki.

We współpracy z przewodniczącą samorządu mieszkańców panią Grażyną Dembicką, zamierzam kontynuować, tak zwane kulturalne piątki. Rok temu obawialiśmy się, że podjęta inicjatywa nie znajdzie zainteresowania. Na szczęście stało się inaczej, ludzie chętnie uczestniczyli w naszym przedsięwzięciu i postanowiliśmy, że także w tym roku będziemy organizować coś podobnego.

Razem z Burmistrzem planujemy pobudzić aktywność starszych mieszkańców. Projekt zakłada spotkania z seniorami, którzy – mimo że mają dużą wiedzę i doświadczenie – rzadko dzielą się nią z innymi. Jesteśmy otwarci na ich pomysły. Zapraszamy ich do udziału w wielu przedsięwzięciach.

Pozostańmy na chwilę przy spotkaniach z mieszkańcami gminy. Mieszkańcy mogą spotykać się z radnymi podczas cotygodniowych dyżurów.

W każdy poniedziałek radni oczekują mieszkańców w nurtujących ich sprawach. Moje dyżury są co tydzień od 15.00 do 16.00 w Biurze Rady Miejskiej. Niestety, petenci przychodzą bardzo rzadko. Bardziej oblegane jest biuro Burmistrza. Radni – jako przedstawiciele społeczeństwa gminy – mogą wnosić sprawy w interesie mieszkańców.

Jak przebiega współpraca i komunikacja między radnymi?

Jak wiadomo, każdy radny ma swoją wizję ważności, a dalej kolejności realizacji potrzeb i zadań gminy, a także ich hierarchii Podczas spotkań komisji ścierają się różne poglądy i stanowiska. Ostatecznie decyzje zapadają podczas sesji. Problemy w komunikacji dotyczą nie tyle konfliktów interesów, a różnic czasowych, dotyczących tego, np. którą drogę zrobić wcześniej.

Rada działa merytorycznie, przynajmniej dotąd nie pojawiały się konflikty, które uniemożliwiłyby obrady sesji, czy wypracowanie porozumienia. Jako przewodniczący pełnię rolę mediatora

i przysłowiowego „policjanta”, który czuwa nad realizacją porządku obrad.

Każdy radny ma możliwość zgłoszenia wniosków, dotyczących obrad sesji. Zdarzyła się raz sytuacja, gdy radni nie wyrazili zgody na rozpatrywanie projektu uchwały, dotyczącej logo gminy, ponieważ stwierdzili, że temat wymaga dopracowania.

 

Jak układa się współpraca z Młodzieżową Radą Miasta Rydzyna?

 

Młodzieżowa Rada Miejska Rydzyny dopiero rozpoczyna swoją działalność. Młodzież ma dużo pomysłów i fajne projekty, a co ważne, cieszymy się, że zaczynają działać. Młodzież nie do końca garnie się do pracy społecznej i dobrze, że znalazła się grupa osób, chętnych do działania na rzecz gminy. To bardzo ciekawy projekt. Nasza współpraca jest dopiero na początku drogi, ale mam nadzieję, że się rozwinie. Podczas obrad Rady Miejskiej młodzież może zgłaszać swoje projekty. Ich przedstawiciel uczestniczy w sesjach Rady Miejskiej.

 

Jak pogodzić życie prywatne, zawodowe z działalnością w Radzie Miejskiej?

 

Na szczęście udaje mi się godzić pracę zawodową z działalnością w Radzie. Staram się, by został jeszcze czas dla rodziny. Żona często powtarza, że jestem pracoholikiem, jednak uważam, że najważniejsze jest wkładanie całego serca w cokolwiek się robi. Myślę, że łatwiej jest osobom, które zakończyły pracę, np. emerytom. Jako radni staramy się być wśród ludzi i dla ludzi, słuchać ich. Jestem radnym mieszkańców z okręgu Rydzyna 2000, ul. Poniatowskiego i osiedla przy hali sportowej. Chcę zrealizować deklaracje sprzed wyborów. Cieszę się, że ul. Jana z Czerniny została wpisana do budżetu. Fajnie by było, gdyby również ul. Poniatowskiego została zrobiona. Mam jednak świadomość, że gmina, dla której pracujemy to nie tylko mój okręg, ale 14 dalszych i każdy ma swoje problemy do rozwiązania, chociaż różnego znaczenia dla gminy i lokalnego środowiska. Jestem przekonany, że prędzej czy później Rada będzie podejmować realizację kolejnych zadań

i oczekiwań mieszkańców.

K.Zmysłowska

Zobacz także