Niespodzianka na ulicy Kościuszki

Gmina Rydzyna w zeszłym roku przejęła ulicę Kościuszki oraz Poniatowskiego od powiatu leszczyńskiego. W międzyczasie zdążyła pojawić na pierwszej z tych dwóch ulic hopka zwalniająca.
Większość z nas już przyzwyczaiła się do spowalniaczy, które są od lat na ulicy Kościuszki, ale na wniosek mieszkańców przed istniejącym spowalniaczem zmontowano kolejny próg zwalniający. Wiemy,.że mieszkańcy złożyli wniosek o kolejne progi zwalniające. Czy powtórzy się historia z innych miejscowości że mieszkańcy będą wnioskować o demontaż progów, bo ciężki sprzęt rolniczy robi hałas o 4 rano. Nie jest tajemnicą, że wielu kierowców nie przestrzega ograniczenia prędkości w takiej sytuacji.
Czy gmina Rydzyna stanie się znana z „hopków”? Przypominamy, że na wniosek mieszkańców powstały dwie hopki w Kłodzie na łączniku z zapłociem ustawione miedzy sobą w bliskiej odległości. Innym razem na życzenie mieszkańców też w Kłodzie – na zjeździe z drogi krajowej 309, gdzie zostało uszkodzonych wiele pojazdów. Docierają do nas informacje o kolejnych wnioskach o progi zwalniające na różnych ulicach i w różnych wsiach. Przypominamy: droga nie jest miejscem zabaw dzieci.
Może mieszkańcy by złożyli wnioski o dodatkowe przejścia, o barierki ochronne w niebezpiecznych miejscach, o maty antypoślizgowe przed przejściami dla pieszych lub o naprawę chodników.
Piratami niech zajmie się policja, każdy może skorzystać z Krajowej Mapy Zagrożeń i zgłosić informację zamiast postulować o pojawienie się kolejnej hopki.