W derbach lepszy Śmigiel

1013226_823080131041314_176652168_nW derbach lepszy Śmigiel /inf. prasowa – 22. 11. 2015/

Polonia Śmigiel odniosła przekonywujące zwycięstwo w 2-ligowych derbach regionu leszczyńskiego w tenisie stołowym. Jeden z faworytów tegorocznych zmagań pokonał na wyjeździe Wamet Dąbcze 8:2.

 

 

 

Sobotnie spotkanie w pierwszej fazie było niezwykle zacięte i wyrównane.

Po pierwszej serii gier na tablicy wyników widniał rezultat 2:2. Sporo

emocji licznie zgromadzonej publiczności dostarczyły także gry

podwójnej, które na swoją korzyść rozstrzygnęli goście ze Śmigla. Po

tych triumfach Poloniści w ostatniej serii pojedynków dominowali już nad

gospodarzami, wygrywają ostatecznie w Dąbczu 8:2.

 

– Przed spotkaniem liczyliśmy się z tym, że możemy doznać wysokiej

porażki. Zespół ze Śmigla w tym sezonie jest bardzo mocny i ma zupełnie

inne cele niż my. Wynik spotkania jest wysoki, ale z przebiegu

poszczególnych gier jesteśmy zadowoleni. Szczególnie w pierwszej fazie

zawodów rywalizowaliśmy jak równy z równym z naszymi przeciwnikami ze

Śmigla – powiedział po spotkaniu Mateusz Przybył, kapitan Wametu Dąbcze.

 

Porażka z Polonią Śmigiel była dla beniaminka z Dąbcza już drugą w tym

sezonie na 2-ligowym froncie. Po pięciu kolejkach gracze Wametu z

dorobkiem pięć punktów na koncie zajmują piąte miejsce w tabeli. O trzy

„oczka” więcej w swoim dorobku mają śmiglanie, którzy zajmuja fotel

wicelidera.

 

Kolejne spotkania w 2. lidze tenisiści stołowi Wametu Dąbcze i Polonii

Śmigiel rozegrają już 5. grudnia. Na zakończenie pierwszej rundy nasi

drugoligowcy zmierzą się na wyjazdach z Tajfunem Ostrów Wielkopolski i

Ochmanem Raszków.

 

Wamet Dąbcze – Polonia Śmigiel 2:8

Mateusz Przybył – Wojciech Waligórski 1:3 (6:11, 10:12, 11:9, 7:11)

Krzysztof Mrozek – Andrzej Juszczak 3:1 (8:11, 16:14, 15:13, 14:12)

Mateusz Przybył – Andrzej Juszczak 0:3 (6:11, 5:11, 9:11)

Krzysztof Mrozek – Wojciech Waligórski 2:3 (9:11, 11:9, 11:6, 10:12,

8:11)

Krzysztof Stolaś – Wojciech Chwastyniak 3:2 (11:2, 6:11, 11:8, 3:11,

11:8)

Mieszko Przybył – Denis Bolewicz 1:3 (7:11, 11:6, 10:12, 5:11)

Krzysztof Stolaś – Denis Bolewicz 0:3 (1:11, 9:11, 4:11)

Mieszko Przybył – Wojciech Chwastyniak 0:3 (10:12, 6:11, 10:12)

Mat. Przybył/Mrozek – Waligórski/Chwastyniak 2:3 (8:11, 11:3, 11:13,

12:10, 4:11)

Mie. Przybył/Stolaś – Juszczak/Szymański 1:3 (11:9, 9:11, 9:11, 6:11)

Źródło:Klub Sportowy Dąbcze

Zobacz także