Koniec wakacji

1 września. Koniec wakacji i czas powrotów do szkół i przedszkoli. Studenci mają jeszcze trochę luzu, chyba że zmagają się z kampanią wrześniową (a co to za Polak, który we wrześniu nie walczy? :P). Pogoda, jak na złość, dopiero teraz zrobiła się prawdziwie wakacyjna. Słońce świeci, jest upał i wszyscy chyba woleliby jeszcze poodpoczywać zamiast zmagać się z porannym wstawaniem.
Niestety, wszystko dobre się kończy i trzeba wracać do szkół. Na pocieszenie, szóstoklasiści nie muszą się martwić w tym roku egzaminem na koniec szkoły. Zamiast tego w 2017 roku pójdą do siódmej klasy i powoli rozpocznie się rewolucja w oświacie. Zobaczymy, jakie będą skutki tych zmian…
Wakacje przyniosły też inne zmiany, związane z remontami w szkołach i przedszkolach. Czy odnowione placówki oświatowe spodobają się dzieciom? Nie wiemy. Wiemy natomiast, że kończy się luz i trzeba wziąć się do nauki.
Dziś jeszcze spokojnie. Rozpoczęcie roku szkolnego to dobra okazja, by ubrać odświętne (nie zawsze wygodne) stroje i wysłuchać apelu. Gdy skończy się część oficjalna, dzieci zazwyczaj udają się do klas, gdzie otrzymują plan na nowy rok szkolny.
Siedmiolatki, które w tym roku udadzą się do pierwszej klasy, poznają swoich kolegów. Pewnie większość będzie znało się już z przedszkola, ale najczęściej największe przyjaźnie kształtują się właśnie w szkole. 😉
Czyli koniec wakacji może mieć też swoje plusy.
A my jesienią też ruszymy z nowymi pomysłami. Pojawi się, m.in. cykl wywiadów z radnymi naszego miasta, a także duuuużo nowych artykułów. Mamy sporo pomysłów i czeka nas sporo pracy przy ich realizacji.
(kz)